Main Okoliczności

Relacja ze spaceru Szlakiem Kobiet

Zachęcamy do lektury relacji Ani Indianki Sobańskiej, ze spaceru Szlakiem Kobiet, który miał miejsce w ostatnią niedzielę, 6 marca, w Bielsku-Białej.

Przepiękne opowieści o kobietach Bielska-Białej i okolic przygotowała dla nas w niedziele 6.03.2022 Ania Skiendziel przewodniczka i historyczka Stowarzyszenia Szlakiem Kobiet. Mimo chłodu opowieści pełne ciepła i nadziei na lepsze jutro. Cudnie świętować Dzień Kobiet razem.  Przeszło 20 kobiet słuchało przez dwie godziny opowieści o kobietach naszego miasta. Ania Skiendziel mówi „ Wracam z mojego ukochanego Bielska-Białej, gdzie miałam zaszczyt poprowadzić spacer szlakiem kobiet dla Krąg kobiet – Środa jest kobietą. Takie preludium Dnia Kobiet. Herstorie były różne. Zaczęłyśmy od wojny i jej długofalowych konsekwencji. Andzia Spiegielman w 1964 r. odebrała sobie życie, nie mogąc poradzić sobie z demonami wojny. Gerda Weissman-Klein przeżyła m.in. dzięki zimowym górskim butom, które kazał jej ubrać tata latem. Ale powędrowałyśmy też innymi historiami. Erna Singer pierwsza lekarka, Selma Kurz sopranistka koloraturowa, Gertruda Dawidowicz pływaczka, mistrzyni Polski. Marta Martinek diakonisa, Maria Antonina Kratochwil zakonnica. Obie dbające o dzieci, wykształcenie dziewcząt. Luiza, czy Ida – księżne Sułkowskie. Kazimiera Alberti – pisarka, tłumaczka, organizatorka życia kulturowego Białej. I tkaczki, włókniarki, robotnice, pracownice, bez których nie byłoby bielskiego ani bialskiego przemysłu. Nie byłoby „Śląskiego Manchesteru” czy „małego Wiednia”. Bohaterkom zbiorowym anonimowym, działaczkom charytatywnym, niepodległościowym również należy się wspomnienie. ”Te opowieści muszą mieć ciąg dalszy…może słoneczną wiosną spotkamy się w Białej.